Materiały z konferencji

Wg. strony ZKBS RP (wytłuszczenia i podkreślenia pochodzą od webmastera dla podkreślenia ich ważności i zbieżności z celami i zasadami Bractwa Kurkowego Grodu Jelcz-Laskowice, a odróżniające je w naszym odczuciu od treści i form działalności tzw. "lokalnych strzelców kurkowych" (SBK).

II Konferencja Programowa w Chodzieży-Margoninie.


Publikujemy treści wystąpień:
* br. Stanisława Królickiego z Genk w Belgii - "Bractwa kurkowe są stare jak świat !!",
* br. dr Jerzego Wypycha z Kalisza - "Wspólnota historyczna polskich i europejskich bractw kurkowych",
* br. prof. Czesława Dźwigaja z Krakowa - "TOŻSAMOŚĆ - Poszanowanie tradycji i kultury jako fundament działalności brackiej na przykładzie upamiętniania w społeczeństwie polskim życia i działalności sługi Bożego Jana Pawła II",
* ks. prałata Jana Stanisławskiego a Poznania - "Czego oczekuje kościół od bractw kurkowych".

* Dodatkowo zamieszczamy treść Dokumentu Końcowego I Konferencji Programowej z 2001r. we Wrześni, przyjętej Uchwałą Zjazdu Delegatów Zjednoczenia.



Drodzy Bracia i Siostry,
Szanowni Goście
Szanowni Państwo,


Bractwa kurkowe są stare jak świat !!
Prawdopodobnie istnieją dłużej niż nasz kalendarz. Faktem jest, że bractwa strzeleckie powstawały z potrzeby. Średniowieczne życie było bardzo niebezpieczne i groźne. Napady, kradzieże i podpalenie były na porządku dziennym. Miasta i przeważnie zamki musiały się bronić. Mężczyźni byli zwoływani przez właścicieli zamków celem ćwiczeń aby w razie potrzeby je bronić. Tak powstały tam bractwa strzeleckie. Dzięki wielu przywilejom, które oni otrzymywali za te usługi, stały się bogate i elitarne.
Inaczej było to na wsiach. Tam nie było wałów ani zamków aby się ochronić. Z potrzeby budowano okopy, aby w razie napadów ukryć ludzi i bydło. Budowane kościoły nie były to tylko domy Boga ale też ochrona w czasie niepokoju.
Naokoło bractwa kurkowego kręciło się całe życie na wsi. Społeczne zaangażowanie mieszkańców opanowało życie, nie tylko jako obrońców wsi, ale też spełniali warunki kulturalne.
W ciągu lat zmieniły się obowiązki Bractw kurkowych. Ćwiczenia obronne przekształciły się na ćwiczenia sportowe, na rozrywki i na zabawy. Bractwa kurkowe zaczęły brać udział w uroczystościach cywilnych i kościelnych. Rozszerzali w ten sposób działania tych organizacji.
Rewolucja Francuska zabroniła posiadania broni i rozwiązała bractwa strzeleckie. Z biegiem czasu, szczególnie po drugi wojnie światowej, bractwa od nowa zaczęły powstać. Celem ich działania jest sport, tradycja i dobroczynność. Najważniejszą uroczystością w bractwach kurkowych jest strzelanie o tytuł króla. Według starych przepisów odbywa to się co rok, lub co drugi albo trzeci.
W ostatnich dziesięcioleciach widzimy zwiększające się zainteresowanie bractwami strzeleckimi. Bractwa podsycają ich zainteresowanie swoimi wartościami, tradycjami i odkrywają znaczenie posiadanych kulturowych obyczajów. Coraz więcej dzisiejsze bractwa biorą udział w historycznych uroczystościach i manifestacjach. Odbywają się one nie tylko w miejscowościach na terenie kraju ale także w ramach współpracy międzynarodowej pod opieką EGS-su czyli: „Europäische Gemeinschaft Historischer Schûtzen „ „ Europejska Wspólnota Historycznych Strzelców”. Ta wspólnota posiada 25 federacji z 12 różnych krajów europejskich. Razem 2800 stowarzyszeń to znaczy kilka milionów członków. EGS powstała w 1955 roku i w tym roku obchodziła jubileusz 50-lecia a obchody odbyły się w Mayen w Niemczech.
Celem wspólnoty strzelców historycznych jest działanie na rzecz powstania Zjednoczonej i chrześcijańskiej Europy. Zachowanie obyczajów i tradycji pomaga w osiągnięciu tego celu. Naczelną zasadą EGS jest równoprawne poważanie samodzielności i obyczajów członków.

Techniczna rewolucja w krótkim czasie, spowodowała inny wygląd naszego życia. Jeszcze nie dawno stopa życiowa była najważniejszym celem, teraz inne wartości dochodzą na pierwsze miejsca. Zachęcenie ludzi aby brali udział w działalności stowarzyszeń jest coraz trudniejsze. Szczególnie widoczne jest to w bractwach kurkowych, gdzie tradycja i stare obyczaje są wyraźnie szanowane.
Im więcej jest tych zasad, tym gorzej jest namówić członków aby brali jakiekolwiek odpowiedzialne funkcje w stowarzyszeniach. Z innej strony musimy się naprawdę szczerze kierować własnym sercem. Stać, to znaczy się cofać. Musimy pracować nie tylko nad działaniem sportowym, ale też pilnować tradycje i szanować przeszłość, braterstwo oraz służenie drugiemu człowiekowi. To są przecież ważne zasady naszego bractwa kurkowego. Te zasady są od wszelkich czasów, one nigdy się nie starzeją. Pan Dr Otto von Habsburg, jako jeden z twórców Wspólnoty Europejskiej w swoim wystąpieniu na uroczystości stwierdził: „kto nie uznaje swojej przeszłości, nie wie gdzie jego przyszłość leży”

Ą gdzie leży ta nasza przyszłość ??
Przez uszanowanie naszych tradycji chcielibyśmy te historyczne obyczaje zachować. Te stare tradycje co się formowały w naszych społecznościach i rejonach są przecież częścią naszego chrześcijańskiego współżycia.
Początkowo obowiązkiem bractw kurkowych było bronienie wspólnoty teraz bronimy koleżeństwo, współpracę i porozumienie naszych członków.
Bractwo kurkowe, które obok sportu swoim członkom ofiaruje też koleżeństwo i przyjemność jest miejscem, gdzie każdy brat chętnie przybywa, bo znajduje poszanowanie pomiędzy kolegami. Te zasadnicze wartości jak: obrona i szacunek, to jest nasz święty obowiązek.
Drogi Polski bracie, szanuj twoją tradycję, chroń twoje obyczaje, bo to jest twój skarb.


Stanisław Królicki
Sekretarz Regionu IV EGS
Prezydent Naczelnego Organu Wykonawczego Belgijskiej Federacji Gildii Strzeleckich

Spis treści



WSPÓLNOTA HISTORYCZNA POLSKICH I EUROPEJSKICH BRACTW STRZELECKICH.


Pytania: Kim jesteśmy? Skąd przychodzę i dokąd zmierzam? pochodzą z encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”(Wiara i rozum). Są to rozważania prowadzone na bazie wezwania „poznaj samego siebie” wyrytego na architrawie świątyni Apollina w Delfach.
Te pytania są również niezwykle istotne dla nas.
Odpowiedzi można sprowadzić do trzech podstawowych wartości:
1.Europejska tożsamość.
2.Chrześcijański charakter bractw strzeleckich..
3.Samorządność i odpowiedzialność za miejsce, w którym żyjemy.
Są to elementy, które budują naszą bracką tożsamość. Jest rzeczą oczywistą, że idea bracka przyszła z zachodu z Europy. Jeżeli odwołujemy się do ponad 750-letniej tradycji i przyjmujemy nazwę bractwo to tu nie powinno być żadnych wątpliwości. Idee bracką możemy rozpatrywać tylko w kontekście europejskim i biorąc pod uwagę silny związek z Kościołem chrześcijańskim.(1) Sprawa europejskiej tożsamości jak również mimo wcześniejszych przedchrześcijańskich korzeni, chrześcijański charakter i silne związki z Kościołem wydawały mi się sprawą oczywistą i nie podważalną, o której nie ma powodów dyskutować. Jest to podstawowe rozróżnienie - jakie w sposób czytelny funkcjonuje w języku niemieckim - które najlepiej ilustruje różnica pomiędzy Schützengilde, Schutzenbruderschaft a Schützenverein. Pierwsze są związane z kościołem drugie tylko ze strzelaniem. U nas jest podobnie, są Bractwa Strzeleckie czy też pełniej, Kurkowe Bractwa Strzeleckie a również LOK, czy też kluby lub stowarzyszenia strzeleckie. Trzeba dokonać wyboru.
Historia Bractw Strzeleckich, czy też jak przyjęło się nazywać w Polsce - Kurkowych, od nazwy ptaka, do którego strzelamy związana jest nierozerwalnie z historią miast nowożytnych, z wykształcaniem się ich niezależności i samorządności. Rozwój miast stanowi swoistą cechę odróżniającą średniowiecze od antyku, Zachód od Wschodu. Powstawanie miast w wiekach średnich i rozwój ich samorządności stworzył warunki do rozwoju bractw strzeleckich. Bractwa strzeleckie są stowarzyszeniami swą genezą sięgającymi głębokiego średniowiecza powstałymi w Europie tam gdzie dotarł duch wolności i samorządności. Są, więc elementem wspólnej europejskiej historii. Miasta, bractwa powstawały w pewnej wspólnej przestrzeni i nawet jak miały różne korzenie, historię to w XII-XIII wieku połączyły się w całość tworząc wspólne europejskie dziedzictwo.
Przygotowując to wystąpienie opierałem się na tekście, który przygotowałem na 50-lecie powstania Europejskiej Federacji Historycznych Bractw Strzeleckich w Mayen. I trudno mi było nie podzielić się refleksją, która wtedy była podyktowana zbieżnością dat, ale jak sądzę zachowała również dzisiaj swą aktualność:
„Wygłaszając dziś te słowa, w dniach, w których w Polsce w Gdańsku obchodzona jest rocznica Sierpnia 80 trudno nie oprzeć się pewnym historycznym refleksją. Jak powiedział Jan Paweł II: „Gdańsk - gród sprzed tysiąca lat, gdzie wiosną 997 roku przybył św. Wojciech w drodze do Prus i - jak czytamy - „gromady ludu przyjęły chrzest”. Gdańsk, który - wśród zmiennych kolei dziejowych - trwał stale przy ujściu Wisły, rzeki polskich ziem. I stale tu, nad brzegiem Bałtyku, otwierał przed nami te perspektywy, jakie ukazuje człowiekowi na ziemi: morze. Perspektywy dali bezbrzeżnej, perspektywy głębi swoich wód, perspektywy wolności.”
To piękne wolne miasto było siedzibą wspaniałych bractw, których wielkość wyrosła na umiłowaniu wolności i rozwijaniu idei samorządności. Do dziś szczęśliwie zachowały się gotyckie świadectwa świetności w postaci Dworu Artusa i Dworu św. Jerzego. I właśnie tu w Gdańsku w 1980 roku narodziła się idea wolności i solidarności, która przyniosła wolność wielu narodom Europy Środkowej i Wschodniej i walnie przyczyniła się do zjednoczenia Europy. Ten powiew wolności umożliwił też odbudowe ruchu brackiego w Polsce. ”
Początków stowarzyszeń, które dzisiaj w Polsce nazywamy bractwami kurkowymi można szukać w VII-VIII wieku w Hiszpanii, gdzie rzemieślnicy stowarzyszali się w civil guard, w celu doskonaleniu umiejętności strzelania do celu zgodnie z ścisłymi regulaminami, co umożliwiało obronę przed nieprzyjacielem.(2) Niewątpliwie rozwój tych związków wynikał z zagrożeń i niepokojów, jakie były udziałem Europy w tamtym czasie, najazdy Arabów, Wikingów, Madziarów, Mongołów. Najbardziej zagrożony był obszar od Zachodu Europy, poprzez Anglię, wzdłuż wybrzeża Morza Północnego i Morza Bałtyckiego, stąd też tam najwcześniej i najczęściej zaczęły powstawać bractwa obronne. W połowie XIII wieku na ziemiach polskich wraz z nowymi lokacjami powstają bractwa kurkowe.
Tworzenie nowych miast i rozwój istniejących szły w parze z rozwojem prawa miejskiego dotyczącego lokacji miasta, spraw gospodarczych dotyczących uprawnień handlowych takich jak zwolnienia od cła, jatki, targi, zasady wykonywania rzemiosła i obowiązków podatkowych w stosunku do właściciela miasta. Mieszczanie konsekwentnie walczyli o prawo do własnego sądownictwa i prawo autonomii.
Gildie i cechy zdominowały całe życie mieszczaństwa Chrześcijańskiej Europy. Związki te powstawały z powodów ekonomicznych i politycznych, walczyły o prawo do decydowania o sprawach miejskich, walczyli o bezpieczeństwo prowadzenia handlu i rzemiosła. Na początku wspierali ludność wiejską, która uciekała do miast nie mogąc dłużej znieść ucisku feudalnych panów. Synowie chłopów chętnie osiedlali się w miastach jako potencjalni rzemieślnicy, choć byli obowiązani do pracy na roli feudała, który mógł wymagać powrotu ich na wieś. Pobyt w mieście przez określony czas dawał chłopu wolność osobistą. Często był to jeden rok i jeden dzień, a czasami jeszcze krócej. Wtedy ustaliła się zasada: Stadtluft macht frei nach Jahr und Tag - powietrze miejskie czyni wolnym po roku i dniu. Zdobywanie niezależności wiązało się z ponoszeniem odpowiedzialności i z koniecznością obrony swoich miast. W XII wieku, wraz z rozwojem samorządności coraz powszechniej w kronikach i dokumentach wielu europejskich miast pojawiają się stowarzyszenia strzeleckie. Kształtowały się one na przykładzie cechów i stopniowo przyjmowały ich formy organizacyjne. Podobnie jak cechy czy tez gildie kupieckie miały swoich patronów – świętych, własne regalia, sztandary, kaplice, meble kościelne, procesyjne chorągwie, świeczniki, archiwa, puchary, zastawę stołową i inne podobne przedmioty. Świętowali własne coroczne festiwale, brali udział w kościelnych świętach. Ktokolwiek został przyjęty do gildii strzeleckiej musiał być bez skazy, płacił coroczną składkę, opłatę wpisową pomagał potrzebującym. Bractwa posiadały własne statuty. Zawierały one reguły postępowania, dotyczące organizacji wszelkich wydarzeń, praktyczne instrukcje i obowiązki członków. W statutach najstarszych bractw instrukcje dotyczące zachowań religijnych, uczestnictwa w obchodach świąt, mszach, odgrywały bardzo ważną rolę i w dużej mierze zachowały się do dnia dzisiejszego. Regulaminy strzeleckie często zebrane w osobnym dokumencie były opracowywane na podstawie statutu. Najczęściej bractwa były stowarzyszeniami ponad cechowymi, które dbały o wyszkolenie wojskowe mieszczan. Co niedziela Bracia Kurkowi zbierali się w miejskich fosach i doskonalili się w strzelaniu początkowo z łuków i kusz a później z broni palnej. Jak wynika a przywileju wystawionego dla Krakowa z dnia 7 grudnia 1358 roku przez Kazimierza Wielkiego „wszyscy posiadający domy w mieście niech będą zobowiązani do obrony”.
Podczas obrony męska ludność miasta była dzielona według części miasta albo według cechów w zależności od układu sił, jaki istniał w radzie miasta. W Gdańsku obrona zorganizowana była w oparciu o cztery kwartały miasta, każde 10 domów wybierało swego rotmistrza. W razie niebezpieczeństwa roty pod wodzą rotmistrza zgłaszały się u przełożonych kwartałów. Każdy był odpowiedzialny za swój odcinek murów miejskich. Często odcinki te dzielone były przez układ bram i baszt stąd nazwy baszt pochodziły od nazw cechów, które za nie odpowiadały. Tak przebiegała obrona w Krakowie. Podczas zagrożenia członkowie bractw musieli się natychmiast stawić w miejscu zbiórki, ponieważ miasta musiały bronić się swoimi własnymi siłami. Rady miejskie, właściciele miast przywiązywali ogromną wagę do możliwości obronnych, dlatego też popierali i wspierali rozwój fortyfikacji miejskich i stowarzyszeń strzeleckich.
Słowo „Gildia” w języku staroniemieckim można tłumaczyć jako „ucztę ofiarną”. Zgodnie z tą etymologią związki te, mimo, że w tamtych czasach były niewątpliwie nastawione na obronę realizowały pewną stała dążność człowieka do rytualnego spotkania, biesiadowania jednocześnie doskonaląc umiejętności strzeleckie. Jednym z podstawowych wspólnych dla tych stowarzyszeń działań było strzelanie do ptaka.(3) Początkowo w czasach pogańskich strzelano do ptaków stojących na żerdzi, dopiero później ptaka zastąpiło jego drewniane wyobrażenie. W Europie bardzo popularne były i są obyczaje zielonoświątkowe. Rozpoczynały się one się one wiosną i trwały do dnia przesilenia letniego. Wiązało się to kultem corocznego budzenia się nowego życia, zapewnienia płodności. Stare mity obecne są w wierzeniach wielu ludów szczególnie europejskich. Chrześcijaństwo włączyło je w cykl świąt chrześcijańskich. Rozpoczynały się w dniu Św. Jerzego, Święta Wielkiej Nocy i trwały poprzez Dzień Zesłania Ducha Świętego-Zielone Świątki, Boże Ciało aż do św. Jana. Obserwujemy tu coroczny rytuał żegnania starego i witania nowego, misteria śmierci i zmartwychwstania Boga. Jest to niewątpliwie widoczne w corocznych ceremoniach brackich, w zielonoświątkowym strzelaniu królewskim. Z Anglii przez Francję dotarła do Polski tradycja arturiańska, najprawdopodobniej za pośrednictwem niemieckiego patrycjatu. Według legendy Król Artur w Dzień Zielonych Świąt zwoływał swoich rycerzy na naradę. W Magdeburgu, który był wzorem dla stanowionego w Polsce prawa miejskiego w Dzień Zielonych Świąt w 1285 roku urządzono pierwszy niemiecki Okrągły Stół, na który z sąsiednich miast przybyli goście w strojach rycerskich. Legendy arturianskie wpisują się w ten pradawny cykl świąt rolniczych związany z Zielonymi Świętami z kultem natury. Wiązało się to z dążeniami patrycjatu miejskiego do naśladowania rycerskiego stylu życia. Szczególnie obecne jest to w Gdańskim Bractwie św. Jerzego. Ale również w innych miastach Polski znajdujemy odniesienia do tradycji rycerskiej, bractwa często przyjmowały nazwy: w Kaliszu „Koło Rycerskie”, w Wieleniu „Cech Rycerski”, w Czempiniu „Bractwo Rycerskie” lub zamiennie „Koło Rycerskie”, w Gostyniu „ „Kompania Rycerska” w Krakowie „Szkoła Rycerska”.
Działalność organizacji trwała do czasów rozbiorów. W zaborze rosyjskim działalność Bractw została zawieszona. W zaborze austriackim Krakowskie Bractwo Kurkowe wznowiło działalność w dopiero1833 roku. W zaborze niemieckim ruch bracki trwał nadal podlegając silnym naciskom germanizacyjnym.
Nowa karta rozwoju bractw nastąpiła w odrodzonej Polsce.
W 1922 roku z inicjatywy Bractwa poznańskiego podjęto decyzję o utworzeniu Zjednoczenia Bractw Strzeleckich Zachodnich Ziem Polskich. W 1924 odbył się w Poznaniu Drugi Zjazd delegatów połączony z I Kongresem Zjednoczenia. Do Zjednoczenia przystąpił Pomorski Związek Bractw Strzeleckich. Zjazd podjął uchwałę o powstaniu 4 Okręgów: Poznańskiego, Pomorskiego, Bydgoskiego i
Śląskiego. W 1925 roku na Trzecim Zjeździe w Bydgoszczy wprowadzono do statutu nazwę Zjednoczenie Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej.
W 1927 roku na II Kongresie wraz z wstąpieniem Krakowskiego Towarzystwa Strzeleckiego wprowadzono nazwę Zjednoczenie Kurkowych Bractw Strzeleckich Rzeczypospolitej Polskiej. (4) W obradach brało również udział Mieszczańskie Towarzystwo Strzeleckie z Lwowa.
Do czasu 1939 roku odbyło się XIV Zjazdów i V Kongresów. Do Zjednoczenia należało 132 bractw zrzeszonych w 11 okręgach, z liczbą ok. 8000 braci.
Wybuch wojny przerwał działalność bractw kurkowych. Również po zakończeniu wojny władze zakazały kontynuowania działalności brackiej. Tradycje brackie z przerwami kultywował jedynie Kraków. W 1986 r. działalność podjęło Bractwo z Bytomia a w 1987 Kórnik. W 1990 roku w Kórniku zorganizowano spotkanie, na którym podjęto uchwałę o reaktywowaniu Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich R.P.
VI Kongres, a pierwszy w powojennej Polsce, odbył się w Poznaniu 1991. Kongres uchwalił statut, przyjął program działania, wybrał władze. Prezesem został Tadeusz Jakubiak, wiceprezesami Zdzisław Maj i Ireneusz Dobrowolski, sekretarzami Przemysław Wojciechowski i Jacek Sytek, marszałkiem Jerzy Wypych, skarbnikiem Andrzej Ciastowski, chorążym Sławomir Niemier. Pierwszym Królem odrodzonego Zjednoczenia został Roman Rybacki.
Dotychczas zwołano: VII Kongres w Kórniku1995, VIII Kongres w Krakowie 1997, Kongres IX w Tucholi 2000i X Kongres w Pniewach 2003.
Zjazdy odbyły się w: Bytomiu(1992), Śmiglu 1993, Starogardzie Gdańskim 1994, Żorach 1996, Pleszewie1998, Szamotułach1999, Wrześni 2001, Borku Wlkp. 2002 i Krotoszynie 2004,
W 1992 przystąpiliśmy do Europejskiego Stowarzyszenia Historycznych Bractw Strzeleckich (EGS). EGS administracyjnie podzielony jest na V Regionów. Prezydentem jest Juan Graf T'Kint de Roodenbeke. Prezes Zjednoczenia Andzej Wegner jest jednocześnie jako Sekretarz V Regionu członkiem Prezydium EGS.
Aktywnie uczestniczymy europejskich zjazdach: w Genk 1992, w Medebach 1994, w Haaksbergen, 1996. W 1998 roku uzyskaliśmy prawo organizacji europejskiego zjazdu w Krakowie. W 2000 roku bracia spotkali się w Garrel. W Vöcklabruck w 2003 roku tytuł Europejskiego Króla Strzelców zdobył Roman Rybacki.
Reaktywowane w 1991r. Zjednoczenie Kurkowych Bractw Strzeleckich R.P. zrzesza dziś ponad 90 bractw. Kiedyś bracia kurkowi przygotowując mieszczan do obrony miasta służyli krajowi i mieszkańcom, organizowali również bogate formy życia towarzyskiego. Z czasem pierwotny cel stracił swą aktualność, niemniej zawsze przyświecało hasło: „Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie”. Dziś doskonaląc kunszt strzelecki podejmują bractwa liczne działania na rzecz lokalnej społeczności. Budują lub remontują obiekty brackie, które obok funkcji strzeleckich, służą również jako miejsce spotkań, pikników, rautów i bali służą wszystkim. Przeprowadzamy akcje charytatywne. Występując w historycznych strojach uczestniczymy w obchodach świąt państwowych i kościelnych. Stajemy się wizytówką naszych miast nie tylko, dlatego, że jesteśmy barwni i ciekawi poprzez ceremoniał bracki, ale również dzięki temu, że jesteśmy aktywni i pomnażamy dorobek naszych małych ojczyzn.
Jesteśmy kontynuatorami idei, stowarzyszeń, których rodowód sięga odległych czasów, ale fakt liczebności organizacji w Europie, żywotność idei w Polsce, gdzie cały czas od momentu reaktywowania Zjednoczenia powstają lub reaktywują się nowe bractwa, świadczy o aktualności tych form działalności również dzisiaj. Idea wolności, braterstwa, a jednocześnie solidarności, ale również odpowiedzialności za miejsce, w którym żyjemy w dzisiejszym świecie pełnym sprzeczności i przemocy jest niezwykle ważna.

Przypisy:
1) Tak było w przeszłości i tak jest dzisiaj. W tym miejscu na konferencji pozwoliłem sobie na pewne nawiązanie do obecności na sali obrad Stanisława Królickiego z Genk. Kaliskie Bractwo Strzelców Kurkowych przyjęło jako patrona Św. Józefa dopiero po wizycie w Genk w Belgii w 1992 roku. Gdzie jak okazało się bractwa mają swoich patronów jednym z nich jest św. Józef . Dla nas, mimo, że naszym kapelanem był ks. Lucjan Andrzejczak kustosz Sanktuarium św. Józefa, była to sprawa nowa. Było to również impulsem do organizacji corocznych strzelań O srebrną lilie ś. Józefa. Św. Sebastian też dopiero na Zjeździe w Szamotułach w 1999 roku został ogłoszony patronem Zjednoczenia. Sądzę, że z jednej strony był to powrót do stanu z przed wojną, ale jak również nawiązanie do europejskiego ruchu EGS gdzie św. Sebastian jest patronem EGS.

2)Ale pozwolę sobie w tym miejscu na historyczną refleksje sięgającą II wieku naszej ery. Gdzieś właśnie w okolicach dzisiejszego Gdańska wylądowały łodzie Gotów. Lud ten wędrował przez ok. półtora wieku przez tereny dzisiejszej Polski. Zostawiają po sobie różne ślady swojej obecności. Do niewątpliwie najbardziej widocznych zaliczyć można cmentarze, najbardziej znane to tzw. „Kamienne kręgi” w Odrach. Wywędrowali na tereny dzisiejszej Ukrainy, podbili Rzym. Zawojowali dużą część Europy i Azji Mniejszej. Podzielili się na Ostrogotów i Wizygotów. W międzyczasie przyjęli chrześcijaństwo. A ich biskup Wulfila przetłumaczył Biblię na gocki wcześniej niż św. Hieronim dokonał tłumaczeń Biblii na łacinę. Wizygoci dotarli Hiszpanii a po upadku Cesarstwa Rzymskiego procesy zaniku życia miejskiego właśnie tu przebiegały stosunkowo wolno. Rzemiosło, handel, przemysł wydobywczy odgrywały znaczącą rolę w życiu gospodarczym. Jak również gospodarka towarowa i wymiana pieniężna a więc procesy, które w Europie musiały na nowo się kształtować funkcjonowały. W VII w. upadek miast jest silnie zaawansowany, zanika autonomia miast wizygockich i miejskie organizacje samorządowe, kontakty ze światem zewnętrznym maleją. Państwo zamyka się. Niewątpliwie jest to proces stagnacji i agraryzacji społeczeństwa, instytucje rzymskie tracą racje bytu. Ale w momencie zagrożenia właśnie tu mogły najwcześniej powstać organizacje, które mogły stawić czoło zewnętrznemu zagrożeniu. To właśnie na Półwyspie Pirenejskim zrodził się opór przeciwko inwazji Arabów na Europę.

3)Jesteśmy spadkobiercami stowarzyszeń w Polsce o blisko 750-letnim rodowodzie, których korzenie sięgają znacznie głębiej. Sięgamy czasów wspólnot plemiennych, wśród których wykształcił się rytuał ceremonialnego zabijania ptaka. Genezy tego zjawiska możemy się tyko domyślać. W Europie szczególnie rozpowszechniony był, co roku rytuał ceremonialnego zbijania mysikrólika. Przez cały rok ten najmniejszy ptaszek Europy był niezwykle ceniony i chroniony. Różne wierzenia z tym związane opisuje Sir James Frazer w „Złotej Gałęzi”, ale również bracia Grimm utrwali starą sagę o wyborze mysikrólika na Króla. Bractwa strzeleckie wchłonęły te tradycje i nadały im chrześcijański charakter. Żywego ptaka zastąpiło jego drewniane wyobrażenie a później wyobrażenie malarskie na tarczy. Po wyprawach krzyżowych przyjął się zwyczaj strzelania do papugi a w Polsce do kura. Ale sytuacja opisana przeze mnie w tych kilku słowach nie jest taka prosta i jednoznaczna. Mysikrólika mylono ze strzyżykiem, wyobrażenie kura zamieniano w orła, a strzelanie do ptaka w strzelanie do orła albo papugi a w końcu w strzelanie do tarczy.

4)Dziś naszym sztandarem jest ten z 1926 roku. To pod jego repliką kultywujemy naszą działalność, choć nazwa naszego zjednoczenia uległa zmianie.



Dr Jerzy Wypych
Starszy Kaliskiego Bractwa Strzelców Kurkowych w Kaliszu
Marszałek Zjednoczenia od 1991r.
Adiunkt Uniwersytetu Adama Mickiewicza

Spis treści



TOŻSAMOŚĆ - POSZANOWANIE TRADYCJI I KULTURY JAKO FUNDAMENT DZIAŁALNOŚCI BRACKIEJ NA PRZYKŁADZIE UPAMIĘTNIANIA W SPOŁECZEŃSTWIE POLSKIM ŻYCIA I DZIAŁALNOŚCI SŁUGI BOŻEGO JANA PAWŁA II


W moim wystąpieniu, które skróciłem do kilkunastu minut, chciałbym poruszyć sprawę niezwykle złożoną i delikatną. Taką jest zagadnienie upamiętniania życia i działalności papieża Polaka Jan Pawła II i jego przesłanie skierowane do nas, czyli konkretnie do wszystkich Bractw Kurkowych w Europie, ale przede wszystkim do Towarzystw Strzeleckich w Polsce.
Problem ten pojawił się na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku i później z rozmaitymi natężeniami w zależności od koniunktury był i aktualnie jest poddawany pod dyskurs publiczny. Poruszając ten problem muszę przyznać, sądzę że mam prawo ze względu na to, że jestem autorem prawie czterdziestu pomników Ojca Świętego Jana Pawła II w kraju i czasami bardzo daleko od Naszej Ojczyzny. W moim dorobku twórczym jest również kilkadziesiąt pomników upamiętniających postaci z panteonu polskiej i narodowej historii.
Dlatego poruszanie tak subtelnego, ale jakże istotnego tematu, mówiącego o pamięci narodowej, która nierozerwalnie jest sprzężona z zagadnieniami tożsamości narodu, a co za tym idzie tożsamości narodowej, na tym forum wydaje się mi się bardzo uzasadnione. Kapitalnym nota bene zapisem wzajemnych, a często jakże tajemniczych powiązań tych pojęć jest ostatnia -dosłownie ostatnia książka Papieża Polaka. Niewątpliwie jest to testament pozostawiony dla Polaków i szerzej dla mieszkańców jednoczącej się Europy. Testament wskazujący istotę i nie zamienialny fundament Europy wolnej i sprawiedliwej.
Problemy tam poruszane mogą być podstawową bazą programową dla idei działalności Towarzystw Strzeleckich, w ogóle, a szczególnie dla polskich Bractw Kurkowych. Ponieważ cele sekcji strzeleckich dla pewnej grupy członków, a które wynikają z tradycji historycznej; w tej chwili polegają li tylko na umiejętności oddania dobrego strzału, pozostającym na poziomie wyczynu sportowego lub też pozostają w sferze miłego hobby. Natomiast moim zdaniem musi nastąpić generalne przemieszczenie głównego akcentu w działalności Bractwa na inne kierunki.
Oprócz tych zasadniczych cech i kierunków, które za chwilę pozwolę sobie delikatnie rozwinąć, należy się zastanowić, czy już nie przychodzi odpowiedni moment nad przemyślenia a propos elitarności poszczególnych Bractw.
Ale ten problem zostawmy sobie do rozstrzygnięcia na inny, późniejszy czas.

Obecnie ogólnie pozwolę sobie zasygnalizować trzy zasadnicze zagadnienia.
Aby je lepiej rozświetlić posłużę się tutaj argumentem przemówienia, które wygłosił w miesiącu listopadzie 2001 roku w auli imienia Pawła VI w Watykanie podczas audiencji Europejskich Bractw Kurkowych Papież Jan Paweł II. Pełny tekst tego przemówienia Bracia otrzymali wraz z książką. A oto fragment, który pozwolę sobie przytoczyć:
„JAKO BISKUP KRAKOWSKI BYŁEM ZWIĄZANY Z WASZYM BRACTWEM I ZAWSZE ŻYWIŁEM UCZUCIA GŁĘBOKIEGO SZACUNKU DLA WASZEJ WIELOWIEKOWEJ TRADYCJI ORAZ DLA WASZEGO CZYNNEGO ZAANGAŻOWANIA W ŻYCIE SPOŁECZNE, KULTURALNE I RELIGIJNE LOKALNYCH ŚRODOWISK, BEZ WZGLĘDU NA SYTUACJĘ POLITYCZNĄ KRAJU. PODTRZYMUJCIE TĘ DOBRĄ TRADYCJĘ. NIECH TEŻ NIGDY NIE GAŚNIE W WASZYCH SERCACH RYCERSKICH GOTOWOŚĆ DO OBRONY NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYCH I NIESIENIA IM POMOCY W DUCHU CHRZEŚCIJAŃSKIEGO MIŁOSIERDZIA.
PRZYBYLIŚCIE DO RZYMU W RAMACH PIELGRZYMKI EUROPEJSKIEGO ZWIĄZKU BRACTW STRZELECKICH. JEST TO ORGANIZM STOSUNKOWO MŁODY, ALE MAJĄCY PRZED SOBĄ WIELKIE PERSPEKTYWY. W DOBIE JEDNOCZENIA SIĘ NARODÓW EUROPY, ZWIĄZEK BRACTW KURKOWYCH MOŻE STAĆ SIĘ ZNAKIEM TROSKI O ZACHOWANIE NARODOWYCH TRADYCJI KULTURY I TOŻSAMOŚCI, A RÓWNOCZEŚNIE BRATERSKIEGO OTWARCIA SIĘ NA WARTOŚCI WYPRACOWANE I KULTYWOWANE PRZEZ INNE NARODY."
To był fragment wypowiedzi do nas. Ale jak istotny i gęsty w treści.
Musimy sobie uświadomić, że idea narodowa to nie tylko strój bardziej lub mniej reprezentacyjny czy kolorowy, który nas reprezentuje podczas rozmaitych uroczystości. To coś więcej, to postawa wewnętrzna każdego z nas. Musimy też wiedzieć, że idea narodowa posiada dzisiaj na początku XXI wieku, wielu i to niezwykle wręcz zaciekłych przeciwników. Dlatego powinniśmy zdać sobie sprawę, że to przesłanie papieskie do nas, to wytyczenie drogi i perspektyw działalności Bractw Kurkowych. To on mówi zdecydowane „nie" wszystkim niechętnym historiozofom i sceptycznie nastawionym do takiej koncepcji kultywowania tradycji.
A tymczasem zaleca się raczej odejście od przeszłości, które rodzi tzw. ryzykowna wolność nie-bycia historii. Zaleca się nam porzucenie pamięci dające radość podobną tej, jaką odczuwa przybysz do wielkiej metropolii. Traci imię. Nikt go nie zna i to daje mu niby poczucie wolności. Ale jest to wolność bycia nikim. Czyli, tak naprawdę bycia zniewolonym. Dlatego nie wszystkim odpowiada działalność Bractw Kurkowych w wyżej opisanym duchu. Traktują nas na razie z przymrużeniem oka, jako towarzystwa wspólnej zabawy nikomu nic nie szkodzącej. Ponieważ widoczne jest nasze rozbicie, wielokierunkowość działań bez zasadniczego programu ideowego, są nawet próby za pomocą stosowania różnych socjotechnik ośmieszania nas lub powiedziałbym może bardziej delikatnie traktowania z przymrużeniem oka.
Należy przyznać, że bardzo często sami dajemy asumpt do takiego budowania naszego obrazu, czyniąc nieprzemyślane akcje i działania. Proszę zwrócić uwagę, jak chętnie i precyzyjnie tego typu potknięcia są wykorzystywane i nagłaśniane.
Dlatego nadrzędnym celem jest zjednoczenie, a nie rozbijanie poszczególnych grup brackich.

Pomniki zgodnie ze swoim założeniem kierują przesłanie do żyjących od tych, co odeszli. Dlatego uświadamiają każdemu człowiekowi poczucie trwania, poczucie ciągłości, poczucie odpowiedzialności za tę ciągłość. Służą nam i następnym pokoleniom jak latarnie, które swoimi strumieniami piękna, umiłowania wartości nadrzędnych, wytyczają normy współżycia, wielkości i są drogowskazami tożsamości narodowej. Poczuciem własnych korzeni, a co za tym idzie, poczuciem własnej wartości i odrębności.
Nasi Bracia Kurkowi w przeszłości doskonale o tym wiedzieli i pozostawili nam w spadku wiele tego typu obiektów, które były zrealizowane w o wiele trudniejszych warunkach politycznych, a które mówiły i mówią do tej pory o ich patriotyzmie. Wspomnę tutaj tylko dwustulecie Odsieczy Wiedeńskiej w 1883 roku i pomnik króla Jana III Sobieskiego, czy też rok 1910, odsłonięcie Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie i później raut i przyjęcie wydane przez naszych poprzedników w Celestacie na cześć znamienitych gości, na czele z fundatorem pomnika Janem Ignacym Paderewskim.
Dlatego też zawsze pomniki kultury narodowej, mam tutaj na myśli pomniki kultury wszelkiego rodzaju i autoramentu, były w pierwszym rzędzie z wielką nienawiścią niszczone przez najeźdźców i okupantów, by podbity naród nie miał odniesienia do przeszłości. Przykładem może być nasze muzeum w Celestacie w Parku Strzeleckim w Krakowie. Zamienione przez hitlerowców na pomieszczenia gospodarczo-magazynowe, a przez władze komunistyczne z premedytacją doprowadzone do ruiny.
A propos pragnę przypomnieć Szanownym Braciom, że jest to jedyne jak do tej pory muzeum Towarzystwa Strzeleckiego, które oprócz ekspozycji stałej i wystaw czasowych prowadzi cały program badań naukowych, historycznych nad dziejami Bractw Kurkowych i jest oddziałem Muzeum Historycznego miasta Krakowa.
Dlatego uważam, że należy rozpocząć ściślejszą współpracę. Nad tym powinno czuwać Zjednoczenie, i jak dawniej nasi przodkowie zbierali siły, by bronić murów swoich miast, tak dzisiaj, obecne Bractwa Kurkowe powinny wytyczyć sobie jako jeden z celów kultywowanie tych wartości, o których w skrócie tutaj wspomniałem.
Następną cechą bardzo charakterystyczną, o czym jest mowa w wypowiedzi Jana Pawła II, jest to, by ta działalność była jednoznacznie apolityczna bez względu na sytuację, w której się znajdują Bractwa. Jak wcześniej wspomniałem, to nie dotyczy przynależności członków Bractw do rozmaitych partii politycznych etc. Chodzi tutaj o to, aby Towarzystwo Strzeleckie nie było trybuną jakiejkolwiek opcji politycznej czy też miejscem jakichkolwiek dyskusji politycznych. Ta teza powinna stać się kardynalną zasadą działalności wszystkich Zarządów jak i całego Zjednoczenia Bractw Kurkowych, zarówno podczas kampanii samorządowej, jak i innych wydarzeń politycznych. Uważam, że tylko w ten sposób można budować autorytet poszczególnych oddziałów, a co za tym idzie rangę wynikającą nie tylko z historycznej atrakcyjności i tradycji mundurowej, ale na bazie apolitycznego zaangażowania w życiu społecznym, kulturalnym i religijnym lokalnych środowisk.
I trzecia cecha, na którą pragnę zwrócić uwagę, to w miarę możliwości i wypracowanych zasobów, praca charytatywna. W zależności od potrzeb środowiska, w którym dane Bractwo Kurkowe działa, ta działalność charytatywna może mieć rozmaity charakter i przebieg. Nie chodzi tutaj o to, żeby Towarzystwa Strzeleckie zastępowały powołane do tych celów jednostki samorządowe, kościelne, czy instytucje pozarządowe. Należy raczej znaleźć cel długofalowy, który w rezultacie oprócz zasadniczej pomocy charytatywnej pozostanie świadkiem trwałym tego wysiłku. Na tym polu krakowskie Bractwo Kurkowe i nie tylko ono ma już pewne osiągnięcia i można korzystać z tych doświadczeń.
Wszelkie działania i symbole przekazujące te wartości, o które apelował do nas Papież Jan Paweł II — znający z autopsji te problemy doskonale jak żadna do tej pory głowa kościoła katolickiego - jak wspomniałem, nie zawsze są przyjmowane przychylnie przez wszystkich. Musimy sobie to powiedzieć otwarcie.
Nie wszyscy nas lubią, tak jak sobie to wyobrażamy.
Powiedziałbym nawet, że pod osłoną rozmaitych kontrargumentów wzbudzają ideowy sprzeciw i powodują negatywne emocje, które bardzo szybko są nagłaśniane przez siły nam niesprzyjające. W ten sposób osłabiają nasze pozycje i dorobek. Stąd wynika potrzeba dużej wrażliwości, świadomości i roztropności, gdzie jest granica tradycyjnej zabawy, a gdzie pisanie historii Bractwa. Rozwaga w podejmowaniu decyzji, nawet czasami z naszego punktu widzenia oczywista może okazać się w oczach społeczeństwa nie tak jednoznaczna i może stworzyć, wywołać burzę negatywnych odczuć na dane Bractwo, ale generalnie na wszystkie Bractwa w całym kraju. I tłumaczenie, że to „nie my", tylko "tamci" nie przynosi żadnego rezultatu i nie ma żadnego znaczenia w wizji i odbiorze społeczeństwa nie tylko w kraju, ale i za granicą.

Moim zadaniem, w oparciu o doświadczenie kilku starszych i prężnie działających Bractw władze Zjednoczenia powinny wypracować podstawowe wskazania i cele działalności Towarzystw Strzeleckich w Polsce. A jak to czyni krakowskie Bractwo Kurkowe będą się mogli Szanowni Bracia częściowo zorientować po zapoznaniu się z wydawnictwem „Kraków i jego Bractwo Kurkowe" oraz po oglądnięciu miedzy innymi krótkiego reportażu emitowanego w TVP3 i Telewizji Polonia, a mówiącego o odsłonięciu drugiego pomnika Ojca Świętego Jana Pawła II przez Braci Kurkowych z Krakowa. Pierwszy ufundowany i odsłonięty w roku Wielkiego Jubileuszu chrześcijaństwa usytuowany jest w Parku Strzeleckim w Krakowie, a ten o którym mówi ten krotki reportaż został postawiony w Rzymie przy Via Cassia w patio Instytutu Badań nad Pontyfikatem Ojca Świętego Jana Pawła II. odsłonięty został 18 maja 2004 roku i teraz, kiedy nie ma naszego Ojca Świętego wśród żywych, w Wiecznym Mieście jest obok grobu Papieża następnym celem pielgrzymek przybywających do Rzymu.
Dziękuję za uwagę i zapraszam do oglądnięcia tej krótkiej realizacji z tego wydarzenia.
Prof. Czesław Dźwigaj
artysta rzeźbiarz
Podstarszy Bractwa Kurkowego w Krakowie
Profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie

Spis treści



CZEGO OCZEKUJE KOŚCIÓŁ OD BRACTW KURKOWYCH

Bractwa Kurkowe wyrosły w kręgu kultury średniowiecznej, która była na wskroś chrześcijańska. Ignoranci i ludzie prymitywni posługują się często sloganem „ciemne średniowiecze” chcąc coś lub kogoś zdyskwalifikować. Ta ocena to jeszcze jeden relikt komunizmu, który chętnie szermował tym określeniem. Tymczasem średniowiecze to czas powstawania uniwersytetów, wielkiej kultury sakralnej – słynnych gotyckich katedr, to czas wielkich mistyków i świętych, to rozwój szkolnictwa parafialnego i czas rozwoju kultury, także materialnej, dzięki takim zakonom jak Benedyktyni i Cystersi. Oczywiście, oprócz blasków tej epoki były i cienie, ale czyż wiek XX nie osiągnął jakiegoś apogeum zła, zważywszy na dwie wojny światowe, obozy koncentracyjne i dwa totalitaryzmy, niosące straszliwe zniszczenie.
W tym klimacie powstały Bractwa Kurkowe, które stały się także elementem kultury średniowiecznej. Fakt, że obrały sobie jako Patrona św. Sebastiana i że jak pisze Marek Ordyłowski obdarzano niektórych królów kurkowych odpustami, jest dowodem życzliwości Kościoła do tej organizacji, a ze strony członków wiązania wszystkich ważnych poczynań z życiem religijnym.

2. Bractwa Kurkowe – wkład w kulturę.
Po wielu wiekach od powstania Bractw Kurkowych, możemy stwierdzić, BK przyczyniły się w dużej mierze do rozwoju kultury. Cytowany wyżej autor ustala następujące korzyści wypracowane przez Bractwa Kurkowe.
a) Obrona miast, co oznacza nie tylko obronę murów ale wszelkiego dobytku a nade wszystko, świątyń, skarbów kultury.
b) Dostarczanie godziwych rozrywek.
c) Umacnianie więzi społecznych miast i między miastami.
d) Organizacja zawodów sportowych.
Z czasem w ogóle, gdy spadło ich znaczenie militarne, stały się organizatorami spotkań (imprez) o charakterze rozrywkowo – towarzyskim. Pielęgnowały i stały na straży dawnych pięknych tradycji.
Bractwa Kurkowe wzbogaciły kulturę materialną, na którą składają się stroje, broń, puchary, odznaczenia, sztandary, itp.
Zdyscyplinowanie członków, hierarchia w organizacji, wymagania i zasady w stosunku do członków sprawiły, że sprostać im mógł człowiek z charakterem i poprzez to tworzy Bractwo prawdziwe szlachectwo ducha.
Wraz z rozwojem organizacji poszerzają się przez to kręgi ludzi odpowiedzialnych, konsekwentnych i radosnych. Powstaje cenny etos.


3. Bractwa Kurkowe dziś.
Powstaje pytanie, czy Bractwa Kurkowe są tylko organizacją historyczną, pielęgnującą przeszłość, czy też mają także dzisiaj konkretne zadania? Trzeba odpowiedzieć, że te same cele i rola jest aktualna za naszych dni.
W minionej epoce, komunizm reglamentował wszystko, nawet rozrywkę. W każdej rozrywce musiał być podtekst ideologiczno – polityczny. Np. zabawy z okazji 1 maja czy 22 lipca – odbywały się one pod czujnym okiem tajnych agentów i donosicieli. W ten sposób przyczynił się system do zniszczenia tkanki organizmu społecznego, który nie mógł się prawidłowo rozwijać. Tymczasem, aby społeczność dobrze i prawidłowo się mogła rozwijać, muszą ludzie spotykać się i być razem, nie tylko w pracy czy kościele, ale muszą się bawić, radować, rozmawiać ze sobą, stawać do zawodów i dobrej konkurencji.
Na tym odcinku Bractwa mają ogromną rolę do spełnienia. Inicjując zawody tradycyjne, urządzając festyny i okolicznościowe uroczystości, przyczyniają się do rozwoju przyjaźni, dobrych kontaktów, przeżywania radosnych chwil, wzajemnego poznania się. To tworzy nową, zdrową jakość wzajemnego odnoszenia się ludzi do siebie, podnosi poziom kultury.


4. Zadania na dziś.
Byłoby niedobrze, gdyby Bractwa Kurkowe chciały osiąść tylko na przeszłości pielęgnując piękne tradycje. Byłaby to ucieczka z życia i przejście do samozadowolenia w przestrzeni spokoju. Nie negując tych ważnych aspektów, pragnę zwrócić uwagę na zadania stojące przed nami wszystkimi a więc także przed Bractwem Kurkowym.
Oto tylko niektóre zadania.
Towarzystwo Strzeleckie organizowało niegdyś obronę przed wrogiem. Dziś nie ma już murów, ale wróg, zło wciska się na nasze ulice, niszczy minie społeczne, szerzy się brud, napady, patologia rodzinne. Towarzystwo winno wpływać na decydentów i angażować się na rzecz porządku, bezpieczeństwa, ochronę mienia społecznego, zabytków, reagować na ludzi „ promotorów” tego nieporządku.
Organizować dobre piękne rozrywki, zabawy bezalkoholowe, bale sylwestrowe na odpowiednim poziomie. Dobrze byłoby wciągać do Bractwa Kurkowego młodzież, zwłaszcza chłopców, bo ona nie bardzo wie jak spędzać czas wolny.
Chronić dobra kultury (znamienna jest nazwa niemiecka „die Schützen” znaczy ochrona, ci którzy chronią). W ten sposób pielęgnować miłość Ojczyzny, zwłaszcza tej „małej Ojczyzny”.


Ks. Prałat Jan Stanisławski
Kanonik Kapituły Metropolitalnej Poznańskiej.
Przewodniczący Referatu ds. Formacji Kapłanów Kurii Metropolitalnej w Poznaniu. Diecezjalny Ojciec Duchowny Kapłanów.

Spis treści



Dodatkowo zamieszczamy treść Dokumentu Końcowego I Konferencji Programowej z 2001r. z Wrześni przyjętej Uchwałą Zjazdu Delegatów Zjednoczenia.

„700 lat tradycji, 10 lat teraźniejszości i co dalej?.”
WRZEŚNIA 2001


My, zjednoczeni polscy strzelcy kurkowi uznając za najważniejsze naszą ponad siedemsetletnią tradycję, wdzięczni przodkom za patriotyzm i wiarę, doceniając naszą wspólnie przebytą od reaktywowania drogę, myślami i wzrokiem podążając ku przyszłości uchwalamy niniejszy dokument.
Uważamy za szczególnie ważne takie obszary naszej działalności jak:
1. Strzelectwo.
2. Kultura.
3. Organizacja.

Ad. 1 Strzelectwo.

1. Bractwa Kurkowe zachowały i będą pielęgnować tradycyjne strzelania obywatelskie celem utrzymania gotowości bojowej dla obrony Państwa.

2. Bractwa Kurkowe rozwijać będą inne lub zapomniane tradycyjne konkurencje strzeleckie.

3. Bractwa Kurkowe utrzymują i rozwijać będą bazę strzelecką w szczególności strzelnice i celestaty w zgodzie z istniejącymi przepisami prawa w tym zakresie.

4. Bractwa Kurkowe prowadzić będą zmagania strzeleckie ze współczesnej broni sportowej jak i z broni czarnoprochowej i miotającej zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa

5. Członkowie bractw kurkowych biorący udział w strzelaniach zachowywać się będą zgodnie z zasadami tradycyjnego braterstwa i honoru.

6. Bractwa Kurkowe w swej działalności propagować będą swoje idee włączając do zmagań strzeleckich społeczność lokalną w szczególności zaś młodzież. Zmagania te winny być udziałem jak największej liczby uczestników w konkurencjach dla braci jak i konkurencjach dla osób nie zrzeszonych.

7. Bractwa Kurkowe organizując imprezy strzeleckie będą brały pod uwagę poza strzelaniem także aspekty spotkania towarzyskiego braci, rodzin i sympatyków.

8. Bractwa Kurkowe mając na względzie przyszłość i ciągłość swej działalności będą czynić wszystko, aby w ich działalności strzeleckiej brała czynny udział młodzież i członkowie rodzin.

9. Bractwa Kurkowe współpracować będą w szczególności ze szkołami, a także innymi organizacjami strzeleckimi w kraju jak i za granicą.

10. Zjednoczone Bractwa Kurkowe zapewnią rozwój kadry szkoleniowej dla właściwego funkcjonowania strzelań.

Ad.2 Kultura

1. Bractwa Kurkowe zachowują i zachowywać będą w niezmienionej formie swój tradycyjny wynikający ze stuleci wizerunek.

2. Bractwa Kurkowe podkreślać będą swój polski charakter wynikający z tysiącletniej historii Państwa Polskiego i jego chrześcijańskich korzeni.

3. Bractwa Kurkowe inicjować i wspierać będą różnorodne formy działalności kulturalnej w szczególności w zakresie muzyki, plastyki i literatury.

4. Bractwa Kurkowe rozwijać będą wszelkie formy działalności charytatywnej.

5. Bractwa Kurkowe i bracia kurkowi kultywować będą szlachetnym zasadom „braterstwa” w kontaktach pomiędzy sobą.

6. Bractwa Kurkowe organizując imprezy powinny uwzględniać w programie także formy działalności kulturalnej integrujące tak braci jak miejscową społeczność.

7. Bractwa Kurkowe czynić będą wszystko dla zachowania etycznego i pozytywnego wizerunku „brata kurkowego” i piętnować każdy przypadek niewłaściwego zachowania.

8. Bractwa Kurkowe dbać będą o to, aby w swych szeregach posiadać ludzi mogących być wzorem szlachetnych cnót obywatelskich.

Ad. 3 Organizacja

1. Zjednoczone Bractwa Kurkowe wspierać powinny wszelkie działania dla wzmocnienia siły i liczebności poszczególnych bractw jako najważniejszego ogniwa naszego ruchu.

2. Bractwa Kurkowe powinny dostosowywać swoje własne statuty do potrzeb istnienia w swoich szeregach różnych grup członków w tym członków rodzin i młodzieży.

3. Okręgi Zjednoczenia jako struktury pośrednie wypełniać będą coraz większą rolę jako regionalne ośrodki aktywności bractw.

4. Zjednoczone Bractwa Kurkowe zapewniać będą właściwą strukturę władz odzwierciedlającą ich ogólnopolski charakter.

5. Zjednoczone Bractwa Kurkowe przedsiębrać będą wszelkie działania w celu reaktywowania i tworzenia nowych bractw. Należy brać także pod uwagę regiony kraju nieposiadające tradycji bractw kurkowych.

6. Zjednoczone Bractwa Kurkowe będą utrzymywały i rozwijały posiadaną obecnie wysoką pozycję w strukturach europejskich i regionalnych.

7. Zjednoczone Bractwa Kurkowe będą utrzymywały i rozwijały współpracę z różnymi organami władzy państwowej i samorządowej zachowując jednak swój zdecydowanie apolityczny charakter.

8. Bractwa Kurkowe, Okręgi, Zjednoczenie będą czyniły starania pozyskiwać środki finansowe na swoją działalność z różnych źródeł.

Spis treści


Dla potrzeb Szlachetnych Braci Kurkowych i sympatyków opracowano: A.D.2006.01.01